Amator planuje warzywnik

Jest koniec lutego, a Ty obudziłeś się z zimowego snu i chcesz mieć w tym roku własne warzywa? Nic straconego! Nie zdążyłeś przygotować ziemi jesienią,  nie wiesz co chciałbyś posiać, nie masz koncepcji jak to ugryźć? Po prostu zacznij! Kartka, długopis i działamy.

Nie podejrzewam, że amator będzie zasiewał hektarowe pole, więc spokojnie możesz kupić po 1 torebce nasion każdego warzywa. Zawsze można przecież dokupić.

Plan – spisz wszystkie rośliny, które chciałbyś mieć w swoim warzywniku. Proponuję od razu wejść na stronę, któregoś ze sklepów z nasionami on-line i przejrzeć alfabetycznie warzywa. Zapisz wszystkie jakie Ci się spodobają. Staraj się czytać opisy i wybieraj te przeznaczone do uprawy amatorskiej. Przy każdym warzywie zanotuj czy to odmiana wczesna czy późna. Teraz uwaga trudna rzecz! Zapewne na Twojej liście jest bardzo dużo pozycji 🙂 niestety to podstawowy błąd amatora – uleganie marzeniom.  A trzeba zmierzyć się z rzeczywistością i wybrać kilka podstawowych warzyw, łatwych w uprawie. Uwierz mi i tak będzie co robić.1

Absolutne „must have” sezonu – wyczarujesz z nich smaczne sałatki, chłodnik, pesto z bazyli/pietruszki. A jeżeli wszytko się uda i nie będzie klęski żywiołów – zrobisz zapasy na zimę.

Korzenie i cebule

  • marchew – odmiana wczesna i późna (np. karotka, pierwszy plon)
  • pietruszka na korzeń
  • por – jak wyżej, ale spokojnie dasz radę zrobić rozsadę, a jak nie wyjdzie to zawsze zostają gotowe sadzonki,
  • seler – możesz kupić gotowe sadzonki, jeżeli nie czujesz się mocny w zrobieniu własnych,
  • cebula – np. „sława ożarowska” kiedy jest młoda korzystamy ze szczypioru ale możesz wysiać szczypiorek osobno,
  • burak – np. ćwikłowy opolski – mój ulubiony,

Strączki

  • bób – własny, bez chemii, mięciutki – warto spróbować choć trzeba się liczyć z tym, że robale będą chciały dostać się do naszych plonów,
  • groszek cukrowy – wybierz 2 odmiany aby cieszyć się przez cały sezon świeżymi strączkami,
  • fasolka szparagowa – wybierz żółtą, zieloną i fioletową -wybierz takie aby dojrzewały przez cały sezon,

Liście

  • sałata – wybierz dwie, trzy odmiany i pamiętaj, żeby nie wysiewać wszystkich nasion na raz, dosiewaj co 2 tyg.
  • rukola – również dosiewaj na bieżąco
  • pietruszka na natkę – możesz wybrać dowolną odmianę np. z karbowanymi liśćmi i również wysiać w donicy.
  • burak liściowy – choć z liści zwykłego też można korzystać.
  • szpinak – pamiętaj aby wybrać odmianę, którą wysiewamy wiosną! np. ‚nowozelandzki’ albo uniwersalny’ matador”

Jagodowe i psiankowate

pomidorki koktajlowe – urosną mimo wszystko 🙂 możesz posadzić je w donicy

  • dynia piżmowa
  • cukinia
  • ogórki gruntowe – małosolne muszą być!
  • pomidor – tu się nie upieram, bo pomidory to jednak wyzwanie.
  • truskawki – kilkanaście krzaczków sadzonek dobrej jakości.

Zioła, zioła, zioła!!!

koper, majeranek, bazylia, kolendra, oregano, czosnek niedźwiedzi – co najbardziej lubisz. Możesz wysiać (bazylia, majeranek bez problemu wzejdą), rozmaryn, czosnek niedźwiedzi warto kupić w doniczkach. Rozmaryn zabieramy na zimę do domu, czosnek zimuje w ziemi:)

Oczywiście możecie zaszaleć i zamiast „zwyczajnej marchwi, buraka czy pora” wysiać sobie papryki, bakłażany i inne cuda. Ale te rośliny wymagają w naszym klimacie uprawy w szklarni albo tunelu foliowym. Zmierzcie siły na zamiary bo podstawowe warzywka „włoszczyzna” to już naprawdę dużo pracy.

Rozsadę przygotowujemy zwykle od połowy lutego, jednak spokojnie można zrobić to w połowie marca. Prostszą i bardzo dobrą alternatywą jest kupienie gotowej rozsady. Takie sadzonki dostaniemy np. na giełdzie kwiatowej, na targu rolniczym, bazarku czy w centrach ogrodniczych. Jedynym minusem jest to, że nie mamy pewności czy nie użyto na roślinach środków chemicznych. Ale jeżeli nie mamy miejsca w domu to innej opcji nie ma i tyle.

Kiedy wybierzesz już to co będziesz uprawiać rozpisz, w jakiej kolejności będziesz wysiewać. Co będzie siane w domu do pojemników, co kupisz gotowe, a co wysiejesz do gruntu.

Będą Ci potrzebne  pojemniki do siania. Mogą to być gotowe multiplaty (przykłady), kubeczki po jogurtach itp. oraz ziemia do pikowania/wysiewu. Tu możesz poczytać więcej o tym, jakie powinna spełniać kryteria. W tym roku używałam ziemi Composana, Hollas i Substral z kompostem (ta okazała się zbyt ciężka i nasiona z trudem kiełkują).

Na prace ziemne czekamy, aż śnieg stopnieje, a ziemia przeschnie z nadmiaru wody. Zwykle pierwsze prace zaczynamy w marcu. Zaopatrz się w obornik granulowany i po przekopaniu i oczyszczeniu ziemi z chwastów, rozsiej go i zagrab. Zanim zaczniesz sadzić rośliny minie jeszcze cały marzec, kwiecień i połowa maja.

  1. wybrać rośliny
  2. kupić nasiona
  3. kupić pojemniki i ziemię do nasion, etykietki do oznaczenia pojemników
  4. folia strech/spożywcza (nakrywamy pojemniki z rozsadą by ograniczyć parowanie)
  5. obornik granulowany
  6. rozpisać kolejność wysiewów
  7. wysiać nasiona
  8. czekać na dobrą pogodę i pilnować wilgotności ziemi w pojemnikach z rozsadą
  9. czyścimy teren pod warzywnik, przekopujemy ziemię, rozsypujemy obornik
  10. ustalamy miejsca wysadzenia i siewu warzyw

W następnym wpisie będziemy planować, jak posadzić rośliny aby wspierały się wzajemnie we wzroście. Temat „Dobre sąsiedztwo”

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *