Ich pierwsze greckie wakacje – Kreta

Po ubiegłorocznych wakacjach nad Bałtykiem wiedzieliśmy, że kolejne chcemy spędzić w cieplejszym miejscu. W Grecji byliśmy już kilka razy i oczywiste było, że pierwsze zagraniczne wakacje z dziećmi spędzimy właśnie tam. Rozważaliśmy różne opcje podróży i miejsca ale ostatecznie zdecydowaliśmy się odwiedzić po raz trzeci Kretę. Tym razem wybór padł na zachodnią część. Trochę obawialiśmy […]

Warzywnik istnieje

Zima była długa. Trochę za długie było przedwiośnie. Trochę sprawy się skomplikowały ale ostatecznie warzywnik powstał. Ostatni wpis jest z 6 marca, a 8 marca wszystko się przewróciło do góry nogami i cały projekt zawisł na włosku. Ale o tym później, a teraz aktualizacja ogrodowa. Żadna to tajemnica, że sezon w tym roku trochę się […]

Co z tym ogrodem?

Jest początek marca, ostatni weekend był przepiękny, a temperatura sięgała 16 stopni! Niestety nasz kawałek ziemi jest nasiąknięty wodą po ostatnich deszczach i nie da się na nim jeszcze zacząć żadnych prac. Co nie znaczy, że nic się nie dzieje. Pomidory w pojemnikach ładnie wzeszły i niedługo zaczniemy je pikować. Kalarepa strasznie wybujała i nie […]

Amator planuje warzywnik

Jest koniec lutego, a Ty obudziłeś się z zimowego snu i chcesz mieć w tym roku własne warzywa? Nic straconego! Nie zdążyłeś przygotować ziemi jesienią,  nie wiesz co chciałbyś posiać, nie masz koncepcji jak to ugryźć? Po prostu zacznij! Kartka, długopis i działamy. Nie podejrzewam, że amator będzie zasiewał hektarowe pole, więc spokojnie możesz kupić […]

Rozsada w pojemnikach z recyklingu

Przygotowując się do tegorocznych wysiewów rozpisałam sobie listę zakupów. Były tam między innymi pojemniki do wysiewu nasion, ziemia, folia, nasiona. Zakupiłam nawet dwie mini szklarenki (koszt ok 13 zł). Bardzo dużo pojemników mam zachomikowanych z poprzednich lat ale część jest bardzo duża i nie mieści się na parapecie. Któregoś wieczoru mój tata przesłał mi link […]

Bułeczki na piwie

Kiedy wieczorem zorientowałam się, że nie mam pieczywa na śniadanie zrobiłam na szybko te bułeczki. Alkoholu nie pijam albo wcale albo bardzo rzadko, a tego wieczoru mąż kupił mi piwo.  Jego spożycie nie szło mi specjalnie, a że kiedyś piekłam chleb na piwie postanowiłam wypróbować ten patent z bułkami. Spróbujcie bo piwo zmienia smak drożdży […]